Z jednej strony sztuczna inteligencja wzbudza lęk, z  drugiej  powinna dać nam nowe możliwości zawodowe i nie tylko. Ciekawe, że poza dyskusjami technicznymi i prawnymi  bardzo często zwraca się uwagę na etyczną  stronę stosowania sztucznej inteligencji.  Uważam, że to bardzo interesujące, bo ludzkość jakoś  wcześniej nie przejmowała się takimi detalami. Kiedy powstawały pierwsze fabryki, nikogo nie obchodziło czy codzienna, kilkunastogodzinna praca  robotników (w tym dzieci) jest  etyczna czy nie.  Natomiast o etycznej stronie sztucznej inteligencji mówi się coraz poważniej i coraz częściej.  Tematu nie unika Unia Europejska. Wdrażanie sztucznej inteligencji godnej zaufania, a  także ocena takiego wdrożenia zostały  ujęte w specjalnych wytycznych z kwietnia 2019 r. Jeśli projektujesz, wdrażasz albo zamierzasz pracować ze sztuczną inteligencją – powinieneś je znać. Warto wiedzieć, na co się przygotować i   czego można się spodziewać po prawnych i organizacyjno- technicznych ramach  jakie da SI  Unia Europejska.

wdrożenie sztucznej inteligencji nie może się odbywać na ślepo

 

 

 

WDRAŻANIE SZTUCZNEJ INTELIGENCJI: CIEKAWE WYTYCZNE

 

 

 

 

Zacznijmy od tego, że w 2018 r. Komisja Europejska  (KE) przedstawiła swoją  wizję polityki UE  w zakresie sztucznej inteligencji. Na chwilę obecną to  bardzo, bardzo ogólne ramy i  konkretów brak. Aczkolwiek  KE powołała grupę „ekspertów wysokiego szczebla ds. sztucznej inteligencji”.  Grupa miała opracować 2 dokumenty: zalecenia dotyczące polityki i inwestycji  oraz wytyczne dotyczące etyki sztucznej inteligencji.   Wytyczne faktycznie zostały opracowane jeszcze w grudniu 2018r , a potem zmienione z początkiem kwietnia 2019r.  Dlaczego są ciekawe?  

Jak dla mnie z dwóch powodów. Po pierwsze już na samym wstępie eksperci stwierdzają, że  „popierają ogólne ramy wytycznych”, ale „niekoniecznie zgadzają się z każdym zawartym w  nich  twierdzeniem”.

Po drugie, Komisja Europejska  stwierdziła wprost, że wytyczne w żadnym wypadku  nie są jej oficjalnym stanowiskiem. Wyłączną  odpowiedzialność za treści  w nich zawarte ponosi grupa ekspertów.

Wytyczne są dość obszernym dokumentem  i, co tu  kryć, jak dla mnie w wielu miejscach mocno przegadanym.   Link  do pełnej wersji po polsku podałam powyżej. Jeśli chcesz, możesz śmiało poczytać.

Są podzielone na 2 części: ramy dotyczące godnej zaufania sztucznej inteligencji oraz przykłady szans i istotnych obaw związanych z korzystaniem z SI. 

 

 

 

 

 

 

Singapurskie Ogrody nad Zatoką już pachną przyszłością

Wbrew pozorom to nie film science-fiction ani wizja SI tylko Ogrody nad Zatoką ( Gardens by the Bay) w Singapurze.

 

 

 

 

 

WDRAŻANIE SZTUCZNEJ INTELIGENCJI  PUNKT PO PUNKCIE

 

 

 

W wytycznych znajdziesz między innymi  7   głównych zasad-wymogów dotyczących wdrożenia sztucznej inteligencji.  I są to:

  1. Przewodnia i nadzorcza rola człowieka
  2. Techniczna solidność i bezpieczeństwo,
  3. Ochrona prywatności i zarządzenie danymi,
  4. Przejrzystość,
  5. Różnorodność, niedyskryminacja i sprawiedliwość,
  6. Dobrostan społeczny i środowiskowy,
  7. Odpowiedzialność

Już na pierwszy rzut  oka musisz przyznać, że  te wymogi brzmią  trochę jak lista życzeń. No bo co my tutaj o takich wymaganiach etycznych wobec SI,  skoro  ludzie wciąż mają w tym względzie sporo do nadrobienia, prawda?  

Z drugiej strony, czemu  nie spróbować i nie mierzyć wysoko? Wdrożenie sztucznej inteligencji  godnej zaufania zgodnie z tymi wymaganiami  może też pomóc samym wdrażającym.  Rozwinąć się również etycznie, że tak powiem.  Pomyślałeś kiedyś o  TAKIM skutku ubocznym  szerokiego stosowania sztucznej inteligencji?

 

wdrażanie sztucznej inteligencji w ludzkim wymiarze

 

 

 

 

 

 

„LUDZKIE” ZASADY WDRAŻANIA SI:  RODO I  NADZÓR CZŁOWIEKA

 

 

 Większość wymogów jakie według unijnych ekspertów musi  spełniać wdrażanie sztucznej inteligencji to zasady skoncentrowane na ludziach. 

Przede wszystkim każdy system SI musi zapewniać i wspierać autonomię człowieka w procesie  podejmowania decyzji. Czyli  Ty jako użytkownik końcowy musisz mieć  możliwość podjęcia samodzielnej decyzji czy chcesz skorzystać ze sztucznej inteligencji czy też nie.  Żeby taka świadomą decyzję podjąć, taki użytkownik końcowy  musi zrozumieć, czym jest i jak działa dana SI.

Tutaj  bardzo duże pole do popisu będą mieli wszelkiej maści specjaliści   nie tyle od wdrażania, co raczej od stosunków człowiek – sztuczna inteligencja.

I teraz uwaga, ludzie nie mogą podlegać decyzji opartej wyłącznie na automatycznym przetwarzaniu, kiedy taka decyzja wywołuje wobec nich skutki prawne lub w podobny sposób znacząco na nich wypływa. Identyczny zakaz  zawiera przepis RODO, a dokładniej art. 22 rozporządzenia o przetwarzaniu danych osobowych.

Zasada jest ta sama: sztuczna inteligencja nie może sama podejmować decyzji, która wywoła u Ciebie skutki prawne  albo podobny sposób znacząco na Ciebie wpłynie. To zawsze musi zrobić człowiek.

Według wytycznych,  SI  nie może się też sama  kontrolować czy nadzorować.  Podobnie jedna sztuczna inteligencja nie może  kontrolować innych  SI.  Albo inaczej, może, o ile efekty jej kontroli i nadzoru  akceptuje człowiek.   Co więcej wdrożenie sztucznej inteligencji  godnej zaufania oznacza, że człowiek  ma techniczną możliwość  skontrolowania i odwołania każdej decyzji SI.

Czyli Skynet z „Terminatora” nam nie grozi. Przynajmniej w założeniu.

 Do tego każda sztuczna inteligencja musi zapewniać  ochronę prywatności  i  ochronę (w tym też przetwarzanie)  danych osobowych zgodnie z obowiązującym w  Unii prawem. Czyli w  tej chwili zgodnie z RODO.

 Na razie wychodzi na to, że przepisami najmocniej regulującymi i ograniczającymi rozwój sztucznej inteligencji  będą w Unii przepisy dotyczące ochrony danych osobowych i prywatności.  Naprawdę widać to już teraz w  orzeczeniach  Trybunału Sprawiedliwości UE o czym pisałam już we wpisie o „ciasteczkach” czyli efekcie RODO bez danych osobowych .

  Kiedyś najcenniejszym  dobrem chronionym przez prawo  była ziemia i nieruchomości, teraz  żyjemy w czasach gdzie skarbem  staje się  Twoja tożsamość. A ściślej  mówiąc dane osobowe.   To  bardzo ciekawe, prawda? 

 Żeby zakończyć wątek „ludzkich” wymogów wdrażania sztucznej inteligencji, dodam, że daniem ekspertów żadna  SI nie może naruszać podstawowych praw człowieka.  Do  tego Ty jako użytkownik końcowy  musisz mieć możliwość  zgłaszania   błędów działania SI czy też  negatywnych skutków  jakie system wywiera czy to na Ciebie, czy wręcz na całą społeczność,  a nawet na środowisko naturalne.

 

 

 

 

wdrażanie sztucznej inteligencji powinno być jak te ogrody w Singapurze

 

 

 

 

 

TECHNICZNE ZASADY WDRAŻANIA SI: PRZEJRZYSTOŚĆ I BEZPIECZEŃSTWO DANYCH

 

 

 

Żeby zachować „ludzkie” wymogi wdrożenia SI,  trzeba spełnić pewne techniczne założenia.  I tutaj  wdrożenie godnej zaufania sztucznej inteligencji zakłada, że  wszystkie zbiory danych  oraz procesy  na podstawie których SI  podejmuje działanie  są  identyfikowalne. Czyli da się je wskazać.   Ale to nie wystarczy, bo  sztuczna inteligencja musi być jeszcze tak skonstruowana i wdrożona, żeby dało się   odtworzyć  każdą  podjętą przez nią decyzję. Czyli musi się dać krok po kroku odtworzyć jakich operacji  dokonał system, na jakich danych i dlaczego takich a  nie innych operacji   żeby konkretną decyzję  podjąć. 

Kolejny wymóg techniczny, to taka konstrukcja SI, żeby   nie dało się jej wziąć za człowieka.  Godna zaufania sztuczna inteligencja nie może się podszywać pod Ciebie czy mnie. Musimy mieć pełną świadomość, że nie komunikujemy się z człowiekiem.

Do  tego  od technicznej strony SI  musi spełniać wymogi bezpieczeństwa czyli   przede wszystkim   nie dać się w żaden sposób zhakować. To zakłada zaprojektowanie i wdrożenie  całej masy zaawansowanych technicznie zabezpieczeń. Oczywiście zabezpieczenia powinny być tym większe im    cenniejsze dane przetwarza SI.

 

sztuczna inteligencją rękę Ci poda

 

 

 

 

 

 

WDRAŻANIE SZTUCZNEJ INTELIGENCJI CZYLI STUDIUJ RODO

 

 

 

Chyba zdążyłeś się zorientować jak  trudnym przedsięwzięciem  byłoby wdrożenie godnej zaufania sztucznej inteligencji zgodnie z unijnymi wytycznymi. Oczywiście papier, podobnie jak excel, przyjmie wszystko.

Zobaczymy co będzie w praktyce, ale wytyczne dają  wyobrażenie czego możemy się po  unijnym ustawodawcy spodziewać  jeśli chodzi o  regulacje prawne dotyczące SI.    

Co więcej, jeśli  jesteś albo zamierzasz zostać specem od SI, to już teraz stawaj się też ekspertem od praktycznej ochrony danych osobowych i  ćwicz  umiejętności komunikacyjne. Jak przyjdzie co do czego, to prawnik pomoże Ci tylko w ograniczonym zakresie: na  tyle, na ile zrozumie techniczną stronę  zasad przetwarzania danych osobowych przez Twoją sztuczną inteligencję. 

Pozdrawiam, Prawstoria


Avatar

Prawstoria

Lepiej próbować i się mylić, niż siedzieć na czterech literach i narzekać. Jestem  typem, któremu zawsze mało. Stawiam na jakość , krytyczne myślenie i poczucie humoru. Nie chadzam na skróty, chyba, że nie mam wyboru. Jako kompletny  analfabeta techniczny zdecydowałam, że sama poprowadzę bloga. Strona techniczna tak  mnie wciągnęła, że  zaczęłam się na poważnie interesować prawem IT  i w ogóle nowych technologii.  W realnym świecie pracuję  w bardzo innowacyjnej branży, trzymam kilka srok za ogon i  nie zajmuję się wyłącznie prawem, bo umarłabym z nudów.

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.